Moja historia – konkretne rzemiosło bez lania wody
Nie znajdziesz tu haseł o „tworzeniu z miłości do drewna” ani „ponadczasowych arcydzieł”. LZ Studio to mój warsztat stolarski. Robię po prostu porządne, rzemieślnicze rzeczy codziennego użytku – meble i akcesoria z litego drewna, które mają dobrze wyglądać i wytrzymać lata użytkowania. Każda rzecz wychodzi spod moich rąk, bez taśmy produkcyjnej i robienia wszystkiego na jedno kopyto. Kocham pracę z drewnem, to mnie uspokaja, daje solidnego kopa i zastrzyk dodatkowej energii.
Dwa różne światy w jednym warsztacie
LZ Studio od początku opierało się na sporym kontraście. Ja pracuję surowo, poprawnie i technicznie, używając pilarek, tokarki, lasera czy maszyn CNC. Zosia z kolei zajmuje się tekstyliami i włóczką. Łączy nas jedno: nie znosimy tandetnej, masowej masówki z marketów (wyszło maślanie ? miało, bo wszystko dzisiaj jest na jedną formę).
Jasny podział biznesowy: Prowadzenie dwóch skrajnie różnych nisz w jednym miejscu przestało mieć sens wizerunkowy, a logistycznie dzianie swetrów w pyle z grubościówki to czysta abstrakcja (wiadomo, że tak nie było, ale wszystko na to wskazywało). Dlatego zgodnie ze sztuką prowadzenia biznesu rozdzieliliśmy te światy. Cała sekcja szydełkowa Zosi – jej torebki ze sznurka, kardigany czy czapki – ma teraz swoje własne miejsce pod adresem na-szydelku.pl. Na LZ Studio zostaje wyłącznie moja stolarnia, technologia i lite drewno.
Łukasz – ucieczka od monitora i zapach tarcicy
Do stolarstwa trafiłem z prostej konieczności – musiałem uciec od ekranu komputera, zmienić rutynę i podreperować zdrowie. Pierwsze poważniejsze zlecenie na stolik kawowy wpadło mi zupełnie przypadkiem. Nie miałem wtedy profesjonalnego sprzętu ani składu surowca. Zaryzykowałem, kupiłem podstawowe maszyny, zaufałem intuicji i zrobiłem ten blat. Klient dostał solidny mebel z litej dębiny na stalowych nogach i od razu domówił ławkę do kompletu.
Wtedy zrozumiałem, że to jest to, co chcę robić. Nie mam warunków ani przestrzeni na wielkie, jadalniane stoły kuchenne. Skupiam się na tym, co mieści mi się w warsztacie i co widzisz w katalogu: robię solidne deski sztorcowe, tradycyjne ryczki, stołki, ławki oraz dębowe stoliki nocne. Kiedy mam wolniejszą chwilę między zleceniami, staję przed tokarką i toczę misy, patery albo składam minimalistyczne lampki z palonego drewna.
Zosia – od jednej maskotki do konkretnych wyrobów
U Zosi poszło podobnie, od zrobienia jednej maskotki na prezent. Zdjęcie trafiło do sieci i momentalnie pojawiły się zamówienia, które na początku ledwo przerabialiśmy. Pamiętam noce, kiedy ona godzinami operowała szydełkiem, a ja wycinałem jej laserem bazy ze sklejki. Daliśmy radę, a tamta pasja zamieniła się w rzetelny brand Woolcraft. Ponieważ jej oferta to zupełnie inna bajka niż stolarstwo, od teraz całe jej rękodzieło możecie przeglądać i zamawiać bezpośrednio na nowej stronie na-szydelku.pl.
Co jest sercem tego warsztatu?
Trzonem mojego sklepu są bukowe deski sztorcowe (end-grain) oraz proste stołki i ryczki z litego drewna (tutaj już zależnie od sztuki: dąb, buk czy jesion).
Pewnie zauważysz, że na moich półkach nie ma modnych desek dębowych czy jesionowych. Dlaczego? Bo rzemiosło to też odpowiedzialność. Drewno bukowe to jeden z najzdrowszych i najbezpieczniejszych gatunków do kontaktu z żywnością. Ma niezwykle zwartą strukturę. Dąb i jesion mają ogromne, otwarte pory – to te naturalne kanaliki, którymi drzewo piło soki za życia. W desce do krojenia te pory to idealne schronienie dla wilgoci, resztek jedzenia i bakterii. Sama impregnacja olejem w ich przypadku często jest proszeniem się o kłopoty zdrowotne, a codzienne utrzymanie takiej deski w czystości to udręka. Dlatego z uwagi na Twoje zdrowie, w stałej ofercie mam deski wyłącznie bukowe.
A co z tym dębem i jesionem? Jeśli marzy Ci się dębowa lub jesionowa deska, mogę ją dla Ciebie zrobić na zamówienie, ale wyłącznie jako deskę do serwowania (serów, przekąsek, suchych rzeczy), a nie do intensywnego krojenia. Jeśli akceptujesz te warunki i wiesz, jak o takie drewno dbać – daj znać, dotnę i zabezpieczę odpowiedni format.
Potrzebujesz innego wymiaru? Zróbmy to pod Ciebie
Produkty na wirtualnych półkach to baza, ale większość ciekawszych rzeczy robię pod konkretne zamówienie. Jeśli potrzebujesz stolika nocnego, ławki czy deski sztorcowej w innych wymiarach, kształcie lub wykończeniu – po prostu napisz lub zadzwoń. Bez problemu dopasuję projekt do Twoich potrzeb, bez dorabiania do tego zbędnej filozofii.

100% Rękodzieło
Przedmioty tworzone przeze mnie, od podstaw w moim warsztacie.
Lite drewno
Wyłącznie naturalne, wyselekcjonowane gatunki dębu, buku i jesionu.
Darmowa dostawa
Dla wszystkich zamówień w Polsce od 200zł.
Zadzwoń do mnie
Masz pytania? Chętnie pomogę, doradzę i dogadam szczegóły projektu.





